Jesienna pielęgnacja w gabinecie


Jak przywrócić naszej skórze gładkość i sprężystość po wakacjach?

 

Światem zaczęła rządzić jesień,
Topi go w żółci  i czerwieni,
A ja tak pragnę czemu nie wiem,
Uciec pociągiem od jesieni 
Remedium. Magdalena Czapińska, Seweryn Krajewski
 
Jesień to pora roku, za którą nie wszyscy przepadamy, szczególnie gdy za oknem jest szaro, deszczowo i ponuro. Ale pamiętajmy, że jest to najlepszy moment na rozpoczęcie terapii w gabinecie medycyny estetycznej, która zregeneruje naszą skórę po lecie. Dlatego warto wykorzystać ten czas i pomyśleć o sobie.
Z wakacji wracamy wypoczęci, z pięknymi wspomnieniami, pełni pozytywnej energii. Opalona skóra to przez chwilę również wakacyjna pamiątka i dla wielu z nas oznaka udanego urlopu. Niestety, kiedy opalenizna zanika, zaczynamy dostrzegać wiele niekorzystnych zmian, które słońce pozostawiło na naszej skórze. Zmęczona promieniowaniem słonecznym skóra staje się grubsza i sucha, a miejscami nawet szorstka. Traci swoją jędrność, pojawiają się przebarwienia, poszerzone naczynia, nowe, drobne zmarszczki i pogłębienie już istniejących. Osoby z trądzikiem po chwilowej, pozornej poprawie widzą powrót zmian trądzikowych, często o znacznie większym nasileniu.
A wszystko to efekt promieniowania UV, mimo stosowania filtrów, które niestety nie są w stanie zapewnić nam stuprocentowej ochrony.
Co zatem robić, aby pozbyć się przebarwień? O jakich zabiegach warto pomyśleć, aby  zrewitalizować naszą skórę, przywrócić jej blask, utraconą jędrność i zapobiec utrwaleniu się niekorzystnych zmian?
W moim gabinecie proponuję szereg zabiegów, które pozwolą przywrócić utraconą równowagę, oraz indywidualny plan zabiegowy dostosowany do potrzeb i oczekiwań każdego pacjenta.


KROK PIERWSZY – PEELINGI MEDYCZNE
Peelingi to nie tylko złuszczenie powierzchownych warstw naskórka, to przede wszystkim intensywna stymulacja głębokich warstw skóry właściwej do odnowy. To podstawa nowoczesnej pielęgnacji skóry i bardzo ważny element terapii przeciwstarzeniowej. Dobierając odpowiednie kwasy i ich  stężenia, możemy walczyć z przebarwieniami, poszerzonymi porami, bliznami czy łojotokiem. Z powodzeniem stosujemy peelingi jako uzupełniającą terapię trądziku. 
W terapii fotostarzenia i przebarwień posłonecznych szczególnie polecam FERULAC PEEL, w którym wykorzystujemy wyjątkowe właściwości kwasu ferulowego, retinolu i kwasu azelainowego.  Efektem serii peelingów jest rozświetlenie skóry, rozjaśnienie przebarwień oraz wygładzenie drobnych zmarszczek. Ważną zaletą peelingu jest również możliwość zastosowania u osób ze skórą bardzo wrażliwą.


KROK DRUGI – INTENSYWNE NAWILŻENIE I ODŻYWIENIE SKÓRY                             
Kolejnym krokiem w procesie rewitalizacji jest intensywne nawilżenie, odżywienie oraz poprawa napięcia i sprężystości naszej skóry. W tym celu polecam pacjentom zabiegi mezoterapii igłowej, zabieg HYDROBALANS, oraz regenerację osoczem bogatopłytkowym.
MEZOTERAPIA IGŁOWA to metoda biorewitalizacji skóry polegająca na śródskórnym podaniu substancji biologicznie czynnych, takich jak kwas hialuronowy, witaminy, mikroelementy czy peptydy biomimetyczne. Pokonując barierę naskórka, zapewniamy podawanym składnikom maksymalną biodostępność i szybki efekt działania. Metoda ta wymaga jednak licznych nakłuć, dlatego szczególnie pacjenci ze skórą naczyniową muszą się liczyć z ewentualnymi siniakami po zabiegu.
Zabieg HYDROBALANS to skuteczna alternatywa dla zabiegów mezoterapii niestabilizowanym kwasem hialuronowym. Zawarty w preparatach stabilizowany kwas hialuronowy znacznie dłużej utrzymuje się w tkankach, wiążąc silnie wodę zapewnia długotrwałe nawilżenie i jednocześnie pobudza produkcję nowych włókien kolagenowych w skórze właściwej. Zabieg wykonuję kaniulą, czyli miękką, tępo zakończoną igłą, co sprawia, że jest praktycznie bezbolesny, a ryzyko siniaków niewielkie.
Terapię OSOCZEM BOGATOPŁYTKOWYM polecam większości moich pacjentów, szczególnie tym, którzy poszukują produktów naturalnych i obawiają się podania innych preparatów. To sprawdzona metoda regeneracji, która polega na biostymulacji skóry do odnowy osoczem bogatopłytkowym uzyskanym z własnej krwi pacjenta. Działanie to zachodzi w miejscu podania osocza. Zabieg jest całkowicie biokompatybilny z naszym organizmem i nie niesie ryzyka wystąpienia nietolerancji, alergii czy innych reakcji immunologicznych.


KROK TRZECI – LIKWIDACJA ZMARSZCZEK
Zmarszczki to dla wielu z nas naturalny stan w pewnym wieku, ale jeżeli nie chcemy ich mieć, to wcale nie musimy się na nie godzić. Jeżeli zaczynają nam przeszkadzać utrata objętości na twarzy czy zmiany w jej owalu, to również warto pomyśleć, że współczesna medycyna estetyczna doskonale radzi sobie i z tymi problemami. Dzięki możliwości łączenia różnych technik zabiegowych, które wzajemnie się uzupełniają, osiągamy zamierzone, bardzo dobre i cieszące nas efekty. W tym celu stosujemy preparaty kwasu hialuronowego, nici liftingujące, iniekcje toksyny botulinowej czy inne metody dostępne w gabinecie. Uzyskujemy redukcję głębokich  zmarszczek i bruzd, a odtwarzając utracone proporcje, wyrównujemy asymetrie i modelujemy owal naszej twarzy.
Problem opadających powiek, które dodają nam lat, możemy rozwiązać, stosując zabiegi PLEXR. To doskonała alternatywa dla tradycyjnej metody chirurgicznej, dająca bardzo dobre efekty, bezpieczna i niewymagająca długiego okresu rekonwalescencji. W wyniku jonizacji powietrza między końcówką urządzenia i skórą pacjenta tworzy się plazma, która powoduje punktowe odparowanie naskórka i w efekcie obkurczenie skóry na obszarze poddanym zabiegowi. W wyniku zabiegu uzyskujemy uniesienie powieki i efekt „otwartego oka”, bez interwencji chirurgicznej, której zwykle bardzo się obawiamy. 
Podsumowując: pozostaje nam znaleźć chwilę dla siebie i wykorzystać jesienny czas, aby cieszyć się pięknym wyglądem w Święta i w okresie karnawału, kiedy spotykamy wielu znajomych i przyjaciół.

 

Lek. Małgorzata Gajewska